Poznań – miasto, które podbiło moje wege serce

Poznań – miasto, które podbiło moje wege serce

0 828

Kilka dni temu odwiedziłam Poznań, pierwszy raz, w ramach IV Ogólnopolskich Dni Otyłości. Nie zamierzam pisać o samej konferencji, jednak nie mogę oprzeć się pokusie wspomnienia, jakie samo miasto na mnie wywarło. Po pierwsze – Poznań jest piękny, urokliwy, strasznie klimatyczny. Pełen retro sklepików, pachnących piekarni i specjalistycznych księgarni (dla mnie brzmi jak marzenie). Jednak tak naprawdę to jedzeniem skradł moje serce. Poznań jest rajem dla wegan i wegetarian! Gdzie tylko się nie odwróciłam, tam wege knajpki i restauracje. Oczywiście miałam już wcześniej przygotowaną listę miejsc, które chciałam odwiedzić, jednak i bez niej na pewno głodna bym nie chodziła. Prawdę mówiąc, w dniu przyjazdu wracając z pierwszej wyprawy na miasto praktycznie toczyłam się do hotelu… nie przesadzam. Spodnie prosiły o rozpięcie, a umysł wariował z radości i nadmiaru wszystkiego.

Wrzucam kilka zdjęć (niestety nie najlepszej jakości) z tej wielkiej uczty, chociaż brakuje tu np. gorących kasztanów sprzedawanych na ulicach, przy których można było ogrzać zmarznięte dłonie i kilku innych jeszcze specjałów jedno jest pewne JA JESZCZE TAM WRÓCĘ!

10751694_408776599277718_1034505383_n

10807909_408776565944388_189617959_n

10799748_408776762611035_1948740599_n

 

SIMILAR ARTICLES